Klub Krótkofalowców Calisia
Kalisz, OT27
Krótkofalowcy, krótkofalarstwo
te słowa najlepiej określają czym się zajmujemy.
|
|
Wyprawa na zamek Stawiszyn |
|
Wyprawa na zamek Stawiszyn, a właściwie na miejsce po nim, to pomysł Piotra SP3UQE. Zbliżał się długi, majowy weekend i był to dobry pomysł na spędzenie wolnego czasu. Stawiszyn położony jest niecałe dwadzieścia kilometrów od Kalisza przy trasie do Konina. To najmniejsze obszarowo miasto w Polsce. Sobota 5 maja przywitała nas dobrą, słoneczną pogodą. Wyjechaliśmy około ósmej rano. W samochodzie było nas trzech : SP3UQE, SP3EWP i SP3JBI. Zabraliśmy trx TS-570, maszt sześciometrowy i anteny drutowe na pasma 3,7 i 7 MHz. Nie robiliśmy wcześniejszego rozpoznania, ale zakładaliśmy, że ktoś użyczy nam dostępu do sieci zasilającej, stąd w bagażniku znalazło się również miejsce dla długiego przedłużacza. Zaparkowaliśmy obok starego, ewangelickiego kościoła pobudowanego w miejscu, gdzie kiedyś był zamek królewski. Nie przewidzieliśmy, że Stawiszyn po ósmej rano w wolną sobotę jest jeszcze senny i trudno kogokolwiek spotkać, a budzić nikogo nie chcieliśmy. Zauważyliśmy ruch w obejściu sąsiedniego budynku, krótka rozmowa i bez problemu dostaliśmy dostęp do sieci zasilającej. Zaskoczyło nas jednak, że ludzie od lat mieszkający w Stawiszynie nic nie wiedzą o zamku. Pod koniec wyprawy okazało się, że nie spotkaliśmy ani jednej osoby, która cokolwiek na ten temat wiedziała. Dzieliliśmy się naszą wiedzą, opowiadaliśmy o zamku wybudowanym przez Kazimierza Wielkiego w XIV wieku, o zburzeniu zamku w czasie potopu szwedzkiego. Dla słuchaczy były to rzeczy niesamowite i nie jestem pewien czy nam wierzyli. Czas płynął, warunki propagacyjne w paśmie 3,7 MHz pogarszały się, dlatego postawiliśmy na pasmo 7MHz. Rozwinęliśmy antenę i Włodek SP3EWP rozpoczął pracę pod klubowym znakiem SP3PKA. Naszą pracę z zamku WKA02 i poszukiwanej do dyplomu PGA gminy KA09 zapowiadaliśmy wcześniej na portalach, jednak oblężenia stacji nie było. Praca na paśmie przebiegała spokojnie, a mnie i Piotra zainteresował stary kościół parafii ewangelisko-augsburskiej pobudowany w 1788 roku na fundamentach zamku. Sympatyczni gospodarze zaproponowali nam nawet obejrzenie wnętrza kościoła. Okazało się jednak, że ze względu na bardzo zły stan budynku jest to niemożliwe. Budynek nie remontowany od lat jest naprawdę w fatalnym stanie. Naszym zdaniem grozi zawaleniem w najbliższym czasie i jest to poważny problem mieszkańców okolicznych domostw, którym prawdopodobnie nikt się nie zajmuje. Kto wie, czy następne wyprawy krótkofalarskie nie zastaną w tym miejscu rumowiska ? Pogarszające się warunki propagacyjne spowodowały, że przed południem zakończyliśmy naszą wizytę w Stawiszynie. Zrobiliśmy 44 łączności. To była nasza pierwsza wyprawa zamkowa, ale nie ostatnia. Pamiątką z niej są zdjęcia i łączności zapisane w logu. |
|
|
Wiosenna wyprawa do gminy Koźminek |
|
Wszyscy zdążyli się przyzwyczaić do tego, że SP3PKA często pracuje z terenowego QTH. Kolejny rok nie powinien być inny, dlatego już od lutego planowaliśmy wyprawę w teren. Wybór padł na nieaktywną krótkofalarsko gminę Koźminek, a termin akcji zaplanowaliśmy na sobotę 21 kwietnia 2012. W piątek przed wyprawą zgromadziliśmy sprzęt. Dwa transceivery, antena inverted V, maszt 6m, akumulatory i agregat spalinowy do zasilania sprzętu miały nam zapewnić bezproblemową pracę na pasmach. Złą piątkową wiadomością był brak chętnych do wyjazdu spowodowany zajęciami służbowymi i rodzinnymi. Stanęło na tym, że pojadę z Włodkiem SP3EWP. Sobotni poranek przywitał nas ciepłą, słoneczną pogodą. Wyjazd zaplanowany był na godzinę 7:00 i wszystko szło dobrze do czasu, kiedy okazało się, że niemożliwa jest jazda bez wizyty u wulkanizatora. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W czasie oczekiwania na usługę zadzwonił Marek SP3RNF, krótka rozmowa i mieliśmy jednego operatora więcej. Pomimo godzinnego opóżnienia przed godziną 9:00 byliśmy na miejscu. Wybraliśmy miejsce nad zalewem w Murowańcu (JO91DT44) w pobliżu tamy. Rozwinięcie sprzętu i uruchomienie radia zajęło nam nie więcej jak 10-15 minut i Włodek SP3EWP podał pierwsze wywołanie ogólne. Pracowaliśmy na FT857 z zasilaniem z akumulatora. Szło nieźle, chociaż dość szybko propagacja na 3,7 MHz zaczęła "siadać". Przejrzeliśmy inne pasma. Okazało się, że na 28 MHz panują niezłe warunki, a antena ma bardzo dobry WFS. Zaowocowało to łącznościami w tym paśmie z dalekimi zakątkami świata. Ponieważ jednak naszym celem było aktywowanie gminy KA-05 wróciliśmy na dolne pasma. 3,5 MHz było prawie zupełnie głuche, za to 7 MHz pracowało dobrze na Polskę. Cóż z tego skoro WFS anteny nie pozwalał pracować w tym paśmie. Na szczęście mieliśmy skrzynkę z narzędziami, kawałki drutów i agregat, który sprawnie zasilał lutownicę. Po 10 minutach dysponowaliśmy anteną inverted V na pasmo 7MHz i znów byliśmy w eterze. Co dobre szybko się kończy. Około południa niebo pociemniało zwiastując deszcz. Zwinęliśmy sprzęt i ruszyliśmy w powrotną drogę wypatrując miejsc na przyszłe aktywności SP3PKA. Jest kilka pomysłów do realizacji , zobaczymy co czas przyniesie. Wjeżdżając do Kalisza mieliśmy 60 km na liczniku i odrobinę satysfakcji, gmina Koźminek nie jest już gminą nieaktywną. Marek i Włodek wysiedli, zaczął padać deszcz. Dziekujemy wszystkim, którzy wspomogli nas sprzętowo, szczególnie SQ3RPM i Darkowi P. Do następnych spotkań w eterze.
|
|
Wielkimi krokami zbliżają się najwazniejsze polskie zawody KF SP-DX Contest. Rozegrane zostaną jak co roku w pierwszy weekend kwietnia od 15:00 UTC w sobotę do 15:00 UTC w niedzielę. W tym roku termin zawodów pokrywa się z terminem Świąt Wielkanocnych i trzeba będzie użyć dobrej argumentacji, aby rodzina pozwoliła popracować w zawodach. Aktualny regulamin zawodów znajdziecie na stronie http://www.spdxcontest.info/reg/reg_sp.html . Czasu jest sporo, aby wybrać kategorię, w której wystartujemy. Pogoda znacznie się poprawiła, można więc pomyśleć o wiosennym przeglądzie anten, a może nawet o zbudowaniu nowej. Napewno będziecie zadowoleni z udziału w tych zawodach. Jest jeszcze jeden powód, dla którego należy wystartować. Od zeszłego roku prowadzona jest klasyfikacja OT PZK. Zasady są proste : " Wynik Oddziału Terenowego jest wyliczony jako tzw. współczynnik aktywności pomnożony przez sumę punktów (sumę wyników końcowych) zdobytych w zawodach przez członków danego oddziału. Współczynnik aktywności będzie wyliczany jako liczba członków danego OT, którzy wystartowali w zawodach podzielona przez ogólną liczbę członków danego OT. Oddział z najwyższym wynikiem otrzymuje puchar ufundowany przez Prezesa PZK. " . W zeszłym roku nasz OT PZK zajął odległe 29 miejsce i czas to zmienic. Nawet kilkanaście QSO's zrobionych w zawodach i wysłany log mają wpływ na wynik końcowy OT PZK. Niewątpliwą nagrodą za udział w zawodach będą karty QSL. Niezdecydowanych zapraszamy na stronę http://www.spdxcontest.info/pl/index.php?k=main Do usłyszenia w zawodach |
|
|
W dniu 11 marca 2012 roku odbyło się zebranie OT PZK. Klub SP3PKA reprezentowali koledzy: SQ3KLF, SP3OKJ, SP3EWP i SP3JBI. Na spotkaniu były obecne 44 osoby na 127 uprawnionych. W głosowaniu został wybrany zarząd OT w składzie SP3FYX - prezes, SP3SLO- v-ce prezes oraz SP3RNZ, SP3AYA, SQ3POS. W skład Komisji Rewizyjnej weszli: SP3OKS, SP3CSD i SP3JBI. Kolega SP3GIL został delegatem na zjazd PZK.
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 8 z 46 |
|
|